Banki centralne kupią jeszcze więcej akcji

Banki centralne kojarzą się z bezpieczeństwem, stabilnością i rozważnymi działaniami. Tak przynajmniej było dawniej, kiedy funkcja banków centralnych sprowadzała się do ustalania poziomu stóp procentowych i przeprowadzania tradycyjnych operacji otwartego rynku. To wszystko zmieniło się po ostatnim kryzysie finansowym, kiedy to banki zaczęły za wszelką cenę sztucznie podtrzymywać wzrost gospodarczy, a może także wzrosty na rynku akcji?

Oczywiście prym w kupowaniu akcji wiedzie Bank Japonii, który jest już drugim graczem na tamtejszym parkiecie, ustępującym tylko funduszowi emerytalnemu. To się jednak już wkrótce zmieni, ponieważ skala zakupów prowadzonych przez BoJ jest olbrzymia. Już teraz w posiadaniu banku centralnego znajduje się około 60% kapitalizacji tamtejszych funduszy ETF. Do końca tego roku Bank Japonii będzie głównym akcjonariuszem w co 4 spółce notowanej w indeksie Nikkei225 (odpowiednik WIG20), w 1 na 3 spółki będzie znajdował się wśród 3 głównych akcjonariuszy, i będzie jednym z 10 głównych akcjonariuszy w 99% spółek notowanych w Nikkei225.

Wykres 1. Bank Japonii w akcjonariacie spółek z Nikkei225
banki boj
Źródło: bloomberg.com

Tempa nie zwalnia także Szwajcarski Bank Narodowy. Jeszcze w 2009 roku akcje stanowiły 7% rezerw tego banku, a dziś odsetek ten urósł aż do 20%. Co jeszcze bardziej zaskakujące, SNB wcale nie ogranicza się do zakupów szwajcarskich akcji. Bank intensywnie kupuje akcje spółek amerykańskich, między innymi Apple, Exxon czy Microsoft.

Wykres 2. Planowana alokacja rezerw banków centralnych
banki wsj
Źródło: wsj.com

Okazuje się jednak, że to wcale nie koniec spekulacji banków centralnych na rynku akcyjnym. Jak wynika z ankiety, aż 80% z przepytanych 14 banków centralnych zamierza zwiększyć zakupy akcji w przyszłości, a 43% zamierza zwiększyć skup długu korporacyjnego. Banki centralne prowadzą więc coraz bardziej ryzykowną działalność i same doprowadzają do przewartościowania pewnych aktywów, lub wręcz do nadmuchania bańki spekulacyjnej.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.